Ascaso Steel Prof Duo PID 2017. Domowe espresso na ambitnym poziomie.

ascaso steel prof duo pid

Ascaso Steel to ekspresy ciśnieniowe hiszpańskiego producenta, które mają zaspokoić potrzeby ambitnych i wymagających domowych baristów. Czy najnowsza edycja najwyższego modelu z tej serii nadal utrzyma ten trend? Czym różni się od wcześniejszych wersji?

Ascaso do domu

I nie nawołuję tu do bojkotu tej hiszpańskiej firmy (choć patrząc po tym, co dzieje się w okolicach Barcelony, gdzie znajduje się fabryka Ascaso, czy nie będziemy mówili o katalońskiej firmie…). Mam na myśli fakt, że ekspresy tej firmy świetnie sprawdzają się w domowej kuchni. Oczywiście, jest również linia produktów przeznaczona do użytku w profesjonalnej gastronomii, jednak największą popularnością cieszą się te mniejsze maszyny.

Na blogu Ascaso przewijało się raz z ekspresem Dream, a następnie z modelem Steel Prof Uno w wersji z 2015 roku. Testowany dziś Ascaso Steel Prof Duo PID 2017 w dużej mierze jest bliźniaczy do wersji Steel Prof Uno i polecam zajrzeć najpierw do tamtego testu, gdyż dziś skupię się na różnicach względem tamtego modelu.

ascaso steel prof duo pid

Niezależnie od wersji, są to maszyny, które mają zadowolić ambitnych amatorów espresso i cappuccino. Rozwiązania stosowane w linii Ascaso Steel dają duże pole do eksperymentowania i odkrywania świata kawy. Mam tu na myśli pełnowymiarową grupę zaparzającą i profesjonalną kolbę, dzięki czemu jest możliwość stosowania profesjonalnych akcesoriów typu tampery czy sitka, dobrze wyprofilowaną dyszę do spieniania mleka, zawór trójdrożny czy regulację ciśnienia.

Te elementy to bardzo duży wachlarz zmiennych, w które można ingerować, by uzyskać jak najciekawsze efekty w filiżance. Do tego wzornictwo, które może się podobać i dobrze dopasuje się do współczesnych wnętrz i dobre wykonanie.

Ascaso Steel Prof Duo PID

Skupiając się już bezpośrednio na ostatnio testowanym przeze mnie modelu Prof Duo PID w wersji z 2017 roku. Oznaczenie Duo w nomenklaturze Ascaso to zastosowanie oddzielnego termobloku do parzenia kawy i do generowania pary oraz gorącej wody. We wcześniejszych modelach (w tym we wspomnianym modelu Uno z 2015) zamiast termobloku montowany był klasyczny bojler. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, jednak w przypadku ekspresów domowych, stabilniejszym pod względem temperatury jest termoblok niż bojler o bardzo małej pojemności.

ascaso espresso ascaso steel prof

Co daje podwójny termoblok (bądź bojler)? Jest to najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy stawiają przede wszystkim na kawy mleczne. Osobne zbiorniki i pompy wykorzystywane do parzenia kawy i generowania pary działają niezależnie od siebie. Czyli można zapiąć do grupy kolbę z kawą, podstawić filiżankę i uruchomić parzenie espresso i w tym samym czasie spienić dyszą mleko w dzbanku. Nic nie zostanie zaburzone, ani przepływ wody, ani stabilność temperatury (do parzenia kawy potrzeba wody w okolicach 97 stopni, a do generowania pary sporo ponad 100). Przy jednym bojlerze lub termobloku taka operacja nie jest możliwa. Trzeba zaparzyć kawę, włączyć nagrzewanie i generowanie pary, spienić mleko, a gdy zajdzie potrzeba zaparzenia kolejnego espresso, trzeba schłodzić cały układ. A to trwa.

Drugim hieroglifem w nazwie jest PID. W skrócie, jest to układ odpowiedzialny za sterowanie temperaturą parzenia kawy. Ta zmienna mocno wpływa na smak parzonej kawy. Zachowując te same parametry, jak doza, ubicie czy czas parzenia, regulacja temperatury powoduje, że kawa staje się bardziej słodka, gorzka czy kwaśna.

Tak rysują się podstawowe różnice w stosunku do modelu Steel Prof Uno. Co przynosi nowego edycja 2017?

ascaso steel prof duo pid

Ładniej i szybciej

Tegoroczna wersja Ascaso Steel Prof dostępna jest w nowych szatach kolorystycznych. Prócz standardowego, polerowanego aluminium, dostępna jest matowa czarna oraz biała. Ta ostatnia gościła w mojej kuchni i prezentowała się naprawdę dobrze. Zdecydowanie lepiej obudowa znosi zabrudzenia – mniej widać odciski palców. Ponadto, rączka portafiltra została wykonana z drewna, co dodaje dużo do oryginalności, choć ja osobiście widziałbym tam wykorzystanie jakiegoś ciemniejszego drewna. Kwestia gustu.

Ponadto, ekspres jest nieco wyższy od wersji z ubiegłych lat o jakieś dwa centymetry. Większych zmian w designie nie ma. Jest prosto, nowocześnie, bez zbędnych udziwnień.

To, na co zwróciłem uwagę od razu po włączeniu ekspresu, to bardzo szybki czas gotowości do pracy. Ascaso Steel Prof Duo PID 2017 nagrzewa się w około 2 – 3 minuty. Grupa oraz kolba są gorące po około dziesięciu minutach. Świetny wynik, zwłaszcza gdy osadzimy go w kontekście porannej kawki, prawda?

ascaso espresso machine

Wyświetlacz do sterowania temperaturą jest wystarczający i wyraźny, jednak pełni on jednocześnie funkcję menu. A tu już się robią schody – kilkuznakowy ekran wymusza stosowanie przedziwnych skrótów opcji, które są nie do rozszyfrowania bez instrukcji. Samo poruszanie się po menu i zatwierdzanie odpowiednich funkcji też nie należy do najbardziej intuicyjnych i wymaga przyzwyczajenia. Zastrzeżenia też mam do samych fizycznych przycisków przy ekranie, które ruszają się i sprawiają wrażenie, jakby miały zaraz odpaść.

W menu możemy włączyć lub wyłączyć termoblok odpowiedzialny za parę czy skonfigurować preinfuzję.

Parzymy

Ascaso Steel Prof jest bardzo ergonomiczny. Wszędzie jest dużo miejsca, łatwo dostać się do zbiornika na wodę, odległość między wylewką a tacką jest duża (co przy parzeniu espresso do małych filiżanek jest pewnym utrudnieniem, a w zestawie nie ma żadnego podestu jak np. w Lelicie). Bez problemu mieści się na niej waga Acaia Lunar lub inna, niewielka, co daje jeszcze większe możliwości kontroli nad smakiem kawy.

Wersja Duo PID 2017 prócz regulacji temperatury ma jeszcze jedną funkcję, która bardzo ucieszy kawowych eksperymentatorów – preinfujzę. W menu możemy ją całkowicie wyłączyć bądź ustawić w której sekundzie parzenia zostanie odcięty chwilowo przepływ wody (od pierwszej do piątej sekundy), czyli tak naprawdę ile wody zostanie użyte do wstępnego namoczenia zmielonej kawy.

ascaso acaia lunar

Miałem pewne problemy z opanowaniem timera oraz przepływomierza. Ten model Ascaso Steel nie ma trybu stricte manualnego. Możemy albo ustawić timer, który po upływie zadanego czasu kończy ekstrakcję lub zaprogramować ilość wody. W efekcie najwygodniej było wybrać timer z bardzo długim czasem i ręcznie przerywać parzenie w odpowiednim momencie. Gdy często zmienia się kawę i eksperymentuje z dozą czy innymi parametrami, taki tryb manualny byłby przydatny.

Co nie zmienia faktu, że Ascaso Steel Prof PID 2017 daje bardzo duże możliwości parzenia espresso i odwdzięcza się pysznymi szotami, gdy tylko mamy odpowiednią wiedzę, jak to espresso poprawnie przyrządzić. Ilość opcji i regulacji zmiennych powoduje, że początkujący użytkownik może mieć problemy z opanowaniem wszystkiego. Ale horyzonty smakowe zostają niemal nieograniczone. Dodatkowym smaczkiem jest wypuszczona na zewnątrz śruba do regulacji ciśnienia pompy. Znajduje się ona niedaleko grupy, więc na upartego można jeszcze bawić się profilowaniem ciśnienia w trakcie ekstrakcji.

Mlecznie

Wielkim potencjałem tego ekspresu jest podwójny termoblok, czyli jednocześnie możemy parzyć kawę i spieniać mleko. Są to dwa, niezależne systemy, co bardzo usprawnia pracę. Dla tych, którzy często parzą kawy mleczne jest to opcja, na którą koniecznie trzeba zwrócić uwagę.

ascaso steel prof duo 2017

Dysza zamontowana w tym modelu ma profesjonalny kształt i końcówkę. Drugim atutem tej dyszy jest idealna izolacja – nie parzy. Podczas pracy nie nagrzewa się, co daje bardzo duży komfort. To, co może zaskoczyć, to brak klasycznego zaworu pary, którym można regulować jej moc. Tutaj parę włącza się przełącznikiem i nie ma możliwości regulacji mocy. Poza tym zastosowanie takiego rozwiązania powoduje, że para nie leci natychmiast, tylko dopiero po kilku sekundach. Jest to wymuszone przez użycie termobloku, który pobiera niewielkie ilości wody do obwodu i generuje parę, a nie jak w bojlerze, gdzie następuje mocne podgrzanie zbiornika z wodą i wytworzenie pary.

Do samej jakości pary nie mam żadnych zastrzeżeń. Jest sucha i mocna. W połączeniu z dobrze zaprojektowaną dyszą, bez problemu można uzyskać odpowiednio spienione mleko i zacząć swoją przygodę z latte artem.

latte art ascaso

Komu, komu?

Ascaso Steel Prof Duo PID 2017 to ekspres, który zadowoli bardzo wybrednych amatorów espresso i kaw mlecznych. Mnogość ustawień i miejsc, gdzie można wprowadzić własne parametry daje potężne pole do popisów i eksperymentów. Jednocześnie istnieje ryzyko, że początkujący użytkownicy mogą się nieco pogubić przy tych wszystkich wyborach, nie znając zależności między poszczególnymi funkcjami.

Niemniej, gdybym szukał ekspresu do swojej kuchni, na pewno brałbym ten model mocno pod uwagę, choć kwota nieco ponad 5000 złotych nie jest niska. Pamiętać należy o tym, że trzeba dokupić jeszcze dobrej jakości młynek żarnowy, a to wydatek kolejnego tysiąca – dwóch.

Generalnie, jest to porządny ekspres do domu, pozbawiony większych wad, za to oferujący duże możliwości.

 

Ekspres do testów dostarczyło Ascaso Polska. Dziękuję!

 

Ascaso Polska