Zmielone i Wypite: Kolumbia Las Nubes Gesha, Coffee Proficiency

Coffee Proficiency Kolumbia Las Nubes Gesha

Palarnia: Coffee Proficiency, Kraków, Polska

Kawa: Kolumbia Las Nubes Gesha

Obróbka: Washed

Palenie: jasne, pod alternatywy

Profil wg palarni: w aromacie miód, pomarańcze, trawa cytrynowa, kwiaty. Bardzo czysta w smaku, krągła, gładka, bardzo dobrze zbalansowana. Wysoka słodycz dojrzałych moreli i pomarańczy, dobrze zbudowana kwasowość czerwonych jabłek oraz winogron. Długi i soczysty posmak.

Coffee Proficiency niedawno gościło na łamach tej części bloga ze swoją niesamowitą Nigaraguą Limoncillo, czyli jedną z lepszych kaw, jaką dane mi było pić w tym roku. Ale krakowska palarnia ma w swojej ofercie jeszcze kilka innych, bardzo dobrych kaw. Między innymi Kolumbię Las Nubes w odmianie Gesha, czyli takiej, która uznawana jest za jedną z najlepszych i najdroższych w świecie.

Coffee Proficiency Kolumbia Las Nubes Coffee Proficiency Kolumbia Las Nubes Gesha

Opis kawy na opakowaniu jest niezwykle barwny i dokładny. Ma być słodko i bardzo czysto. Czy faktycznie tak było?

Po otwarciu paczki do nosa dobiega przyjemny, słodki, delikatny zapach. Nieco miodu, nieco owoców i kwiatów. Po zmieleniu zapach intensyfikuje się, jest znacznie słodszy, bardziej miodowy. Ziarna są równe, niewielkie, matowe, wypalone średnio jasno, z dedykacją pod metody przelewowe.

W dripperze V60 kawa zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu. Doskonały balans między słodyczą miodu, delikatną, pomarańczową kwaskowatością i subtelnym, kwiatowym finiszem i średnim body. Zapach jest bardzo czysty, delikatny i słodki. Całościowo Kolumbia Las Nubes od Coffee Proficiency zachwyca czystością smaku, balansem i swoistą elegancją. To nie jest taki szok i zachwyt smakowy jakiego doznałem przy okazji wspomnianej Nikaragui i też nie oczekiwałem tego. Tu miało być właśnie tak – najwyższy poziom czystości i balansu.

Korzystając z innych metod parzenia wyniki smakowe były bardzo zbliżone. Chemex to nieco niższe body, ale mocniejsze, kwiatowe nuty. W Kalicie natomiast ciut więcej miodu oraz wyższe body, ale smak już nie aż tak czysty.

Ta kawa do najtańszych nie należy, trzeba przyznać. Koszt 80 – 90 złotych za 250g to sporo nawet jak na kawę segmentu specialty, jednak chcąc sprawdzić czym powinien cechować się czysty smak kawy, zachęcam do spróbowania tej Kolumbii.