Kawa w domu: Gino Dripper. Design. Smak.

Gino Dripper recenzja

Szkło jest zawsze wdzięcznym materiałem dla designerów. Gino Dripper jest kolejnym dowodem na twierdzenie tej tezy. A w połączeniu z dobrą kawą, dostajemy smaczny design.

Amerykańska firma notNeutral mocno zakorzeniła się w świecie kawowym dzięki doskonałemu wzornictwu połączonemu z bardzo wysokim stopniem użyteczności ich produktów przez kawowych fanów. Filiżanki, czy kubki notNeutral są dopracowane tak, by jak najwygodniej je się trzymało w dłoniach i wygodnie układało usta na ich brzegach, a wnętrze, zwłaszcza filiżanek do espresso i cappuccino, ukształtowane tak, by jak najlepiej kawa układała się w nich, nie niszcząc jej struktury, bądź lepiej rozprowadzało się mleko. Sam posiadam od jakiegoś miesiąca kubek z tejże firmy i natychmiast stał się dla mnie moim najulubieńszym kubkiem na dużą, czarną kawę z dripa czy chemeksa.

Niedawno firma wypuściła na rynek swój zaparzacz do kawy, rodzaj drippera – Gino Dripper. A dzięki uprzejmości Akcesoriów Baristy, miałem okazję przetestować dla Was to szklane urządzenie.

notNeutral gino dripper Gino Dripper test

Pierwsze wrażenie, gdy Gino Dripper trafił w moje ręce, to pewna konsternacja – jak to, tak bez żadnego ucha, uchwytu, taka szklana doniczka? – co jednak po dłuższym zastanowieniu nabrało dla mnie sensu. Gino Dripper jest tak zaprojektowany, żeby można było go wygodnie chwycić dłonią. Nawet mniejsze ręce nie będą miały z tym problemu. Natomiast dzięki zrobieniu podwójnych ścianek naczynia, nie ma obaw przed poparzeniem się przy ściąganiu drippera zaraz po zrobieniu kawy.

Ważny jest także sam materiał, z którego Gino Dripper jest stworzony. Jest to typ szkła laboratoryjnego, borosylikatowego, bardzo lekkiego i odpornego na zadrapania i podobne uszkodzenia mechaniczne (ale nie na stłuczenia). Samo naczynie było manualnie dmuchane, a nie wytwarzane przez maszynę.

notNeutral test

Podwójne ścianki w Gino Dripper.

Bardzo lubię szkło w kuchni. Szkło, metal i drewno, najchętniej takie połączenie. Szkło jest bardzo wdzięczne, nadaje lekkości i podkreśla zawartość naczynia. Nie inaczej jest zatem w Gino. Po założeniu filtra i rozpoczęciu zaparzania, mamy jak na dłoni wszystko to, co dzieję się w środku. Po prostu bardzo ładnie to wygląda. Zwłaszcza, że w Gino stosuje się filtry znane Wam z Kality Wave, w wersji 185, co dodatkowo nadaje fantazyjności. Można stosować także analogiczne do Kalitowych, filtry z Tiamo.

Skoro dotarliśmy już do filtrów i zaparzania. Ta sekcja będzie wyjątkowo krótka. Jak wspomniałem, notNeutral postawił na sprawdzony mechanizm zaparzania, czyli taki, jaki jest w Kalicie Wave. Przekłada się to na ten sam smak (bądź nie wykraczając z różnicami poza błąd statystyczny) i te same właściwości. W skrócie, mocno jest uwydatniona słodycz kawy, jest bardziej podniesione body w stosunku do drippera V60 oraz obniżona kwaskowatość kawy. Po szersze informacje odsyłam do testu Kality Wave.

Gino Dripper test

Gino Dripper recenzja

gino dripper filtry

Co zatem Gino Dripper ma do zaoferowania? Na pewno, jeżeli w swojej kolekcji nie macie Kality, Gino jest dobrym wyborem. Jest ładny, elegancki, dobrze zaprojektowany, a kawa z niego jest naprawdę dobra. Zwłaszcza, że cena jest praktycznie identyczna jak Kalita Wave. A gdy dokupi się jeszcze dedykowaną karafkę, śmiało można popisywać się ładną i dobrą kawką przed znajomymi lub w nowoczesnej kawiarni przed klientami, którzy na pewno docenią ten aspekt. Oczywiście sam dripper jest tak zaprojektowany, że pasuje także nakładany bezpośrednio na dzbanuszek bądź kubek. Serwer Gino jest  po prostu spójny wizualnie z dripperem, co dla niektórych może mieć duże znaczenie. W końcu żyjemy w czasach, kiedy nie liczy się sama użyteczność produktu, ale także jego design. A tutaj wszystko jest spełnione.

Za udostępnienie sprzętu do testów serdecznie dziękuję Akcesoriom Baristy!

Sklep Akcesoria Baristy