Zmielone i Wypite: La Cabra Coffee, Kenia Karimikui

la cabra coffee

Palarnia: La Cabra, Aarhus, Dania

Kawa: Kenia Karimikui

Obróbka: myta (washed)

Palenie: jasne

Profil wg palarni: cytryna, syrop z trzciny cukrowej, czarna porzeczka

Kenijskie kawy to taka nowofalowa klasyka. Mocne, orzeźwiające, konkretne nuty nie do pomylenia z żadną inną kawą. Dużo porzeczek, rabarbaru, żurawiny, malin czy cytrusów. I to jest coś, do czego bardzo lubi się wracać, będąc fanem dobrych kaw.

No i wróciłem. Tym razem z duńską propozycją od La Cabra Coffee Roasters (dzięki, CoffeeDesk!) – Kenia Karimikui.

Białe, tekturowe opakowanie oraz wysokiej jakości zawartość to znak rozpoznawalny duńskiej palarni. Nie inaczej było w tym wypadku. Otwarcie opakowania wiązało się z uwolnieniem mocy owocowego zapachu – czarna porzeczka, cytrusy, czerwone owoce.

la cabra coffee dania la cabra coffee

Zmielenie, to oczywiście jeszcze większa intensywność zapachów. Bardzo wyraźne nuty owocowe, brak jakichkolwiek cięższych aromatów. Wszystko lekkie, zapowiadające duże orzeźwienie.

I nie pomyliłem się. Klasyczne parzenie w dripie V60 dało kawę o przyjemnym, średnim body, mocno pachnące czarną porzeczką oraz cytrusami. W smaku na pierwszym planie ścierała się także czarna porzeczka wraz z nutami cytrynowymi. W drugim planie wdawała się przyjemna, ściągająca wytrawność.

Aeropress także wyciągnął z tej kawy dużo dobroci. Był to nieco mniej czysty smak, jak to przy aeropressie bywa, ale z charakterem. Body zwiększyło się, weszło odrobinę nut czekoladowych oraz cierpkich. No i ten zapach – bardzo mocny, bardzo słodki i bardzo porzeczkowy.

Jak to bywa z dobrymi Keniami, tak i La Cabra nie zawodzi na zimno, podczas parzenia na lodzie. Zaparzając ją bezpośrednio na kostki lodu, kompletnie eliminuje się jakiekolwiek oznaki goryczy, na rzecz mocnego, owocowego, rześkiego uderzenia. Czysta czarna porzeczka z cytrusami. Na ostatnie, letnie dni, propozycja jak znalazł.

Podsumowując. Czy La Cabra ze swoją Kenią Karimikui czymś mnie zaskoczyła? Właściwe, to nie. Ale to taki pozytywny brak zaskoczenia. Ta kawa jest po prostu bardzo dobra. Czysta w smaku, intensywnie owocowa, pachnąca i orzeźwiająca. Czyli taka, jaka być powinna kawa na tym poziomie jakościowym. Solidna pozycja.