Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych – Zaproszenie

lubelskie targi piw rzemieślniczych

Kawa jest świetna rano i w ciągu dnia. Popołudniu oraz wieczorem też to jest dobry pomysł. Czasami jednak lepiej napić się piwa. To też piękna karta dobrego smaku, który promuję na blogu. Zajrzyjcie w ten weekend do Lublina, na Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych!

Niejeden mój tekst na blogu traktuje o dobrym smaku i dobrej jakości tego, co spożywamy. Oczywiście w kontekście kawy. Nieraz jednak odnosiłem się do piwa craftowego, rzemieślniczego, nowofalowego. To jest coś, co również bardzo mnie pociąga i interesuje. Rewolucja craftowa, czyli potężny popyt na piwa z niewielkich, często kontraktowych, browarów, gdzie wykorzystywane są wysokiej jakości składniki, odmiany chmieli z całego świata oraz gamy słodów, jest faktem. Kilka miesięcy temu udostępniałem na facebooku zdjęcie kolejki do lubelskiej knajpy „U Fotografa”, gdzie odbywała się premiera nowej wersji Call me Simon od Pinty. Skomentowałem to wówczas, że chciałbym kiedyś zobaczyć takie kolejki do kawiarni, gdzie właśnie przyjechała jakaś interesująca paczka kawy. Póki co tego się nie doczekałem, a sytuacje w których do lubelskich sklepów monopolowych przyjeżdża jakaś piwna nowość i po kilku godzinach tej piwnej nowości już dostać nie można, bo rozchodzi się jeszcze niewypakowane z kartonów, jest nader częsta. To pokazuje, jak to nowofalowe piwo jest interesujące.

Bo dobre piwo to dobry smak. Podobnie jak z kawą, tutaj też mamy do czynienia z profilem smakowym, charakterystycznym dla konkretnej odmiany uwarzonego stylu. Są nuty żywiczne, tropikalne, czekoladowe, wędzone, cytrusowe… Goryczka może być bardzo wysoka, a może jej nie być prawie wcale. Czasami te piwa są tak treściwe i pełne, że niewielka butelka wystarcza na cały wieczór spokojnego sączenia i delektowania się zmieniającym się, wraz z ogrzewaniem się, smakiem.

lubelskie targi piw rzemieślniczych

Kiedyś zaczęło się od tego, że z ciekawości kupiłem butelkę Rowing Jacka z Ale Browaru. To było dla mnie naprawdę duże odkrycie, że piwo może tak smakować. Gęste, treściwe, o przepięknym, żywiczno – sosnowym aromacie i mocnym, chmielowym uderzeniu. Potem okazało się, że w Lublinie zaczyna przybywać osób ceniących sobie dobre piwo. Tak powstała największa obecnie w Polsce grupa fanów piwa, jakim jest Piwny Lublin. Grupa, gdzie po prostu wymieniało się informacjami, w którym lubelskim sklepie można kupić konkretne butelki. Po dwóch latach funkcjonowania i dynamicznego rozwoju doszło do tego, że w Lublinie odbędzie się duża impreza – Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych. I właśnie na to wydarzenie chciałbym Was bardzo gorąco zaprosić, już w najbliższy weekend – 28-29 listopada 2015.

Uważam, że każdy, kto docenia kawę na najwyższym poziomie, powinien też docenić dobre piwo. Nawet, jeśli ktoś jeszcze nie wie czym rożni się stout od double india pale ale i czym jest legendarny RIS, powinien na taką imprezę przybyć, właśnie po to, żeby odkryć choć fragment pysznego, piwnego świata.

Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych przyciągną większość liczących się browarów tworzących najlepsze obecnie piwa. Nie zabraknie wspomnianego Ale Browaru, będzie Pinta, będzie Pracownia Piwa, Ursa Maior, Birbant czy Browar Stu Mostów, a także kilkanaście innych. Będzie w czym wybierać i czego próbować. Tym bardziej, że zapowiedziano piwne premiery właśnie podczas lubelskich targów.

Ja na pewno na targi zajrzę. Tym bardziej, że browary coraz chętniej sięgają po kawę. Wspomnę tu choćby o współpracy krakowskiej Pinty oraz Coffee Proficiency czy duńskiego browaru Mikkeller ze szwedzkim Koppi. Kilka miesięcy temu słyszałem o kooperacji Ale Browaru z Kofi Brandem! Mam nadzieję znaleźć coś jeszcze, o czym nie wiem, nie wzgardzając oczywiście piwami bez kawy…

Krótko mówiąc, kto żyw, w weekend do Lublina! Tym bardziej, że wstęp kosztuje raptem pięć złotych na dwa dni.

Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych

28-29 listopada 2015,

Targi Lublin,

Dworcowa 11, Lublin

A dla ciekawych, jakiś czas temu zrobiliśmy małą zapowiedź filmową piwnych targów.

Nie omieszkałem wystąpić w nim! A jeśli chcecie śledzić wszelkie szczegóły i aktualizacje dotyczące imprezy, koniecznie zajrzyjcie na stronę wydarzenia.

Do zobaczenia!

lubelskie targi piw rzemieślniczych

  • Byłem, ciekawa impreza. Do tego bardzo duża liczba trunków do spróbowania, o jeszcze szerszej palecie smakowej. ;)

    • Impreza była przezacna! :) Nie spodziewałem się aż takiej frekwencji, tym bardziej, że nie było tutaj żadnych koncernów, które ściągnęłyby tłumy, bo dawaliby jakieś ‚suweniry’.

      Także Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych można uznać za duży sukces organizacyjny.

      Wczoraj otworzyłem sobie w domu Dżentelmenela z Beer Brosa. Świetne, likierowate piwo.