108 Chętnych. Mistrzostwa Polski Aeropress 2016.

mistrzostwa polski aeropress 2016

Maj. Warszawa. Brzeg Wisły. Pełne słońce. Stu ośmiu chętnych. Jeden zwycięzca. Mistrzostwa Polski Aeropress 2016. Wszystko wyciśnięte do ostatniej kropli.

Padł kolejny, niekwestionowany rekord świata. W zeszłym roku Mistrzostwa Polski Aeropress zgromadziły aż 72 osoby. Nigdzie, na żadnych innych, krajowych mistrzostwach nie było tylu zawodników. Mistrzostwa Polski Aeropress 2016 to już 108 osób. Robi wrażenie, prawda? Ponownie to pokazuje wielki głód baristów, home baristów i wszelkich innych pasjonatów kawy na to, by móc się spotkać, zmierzyć, wymienić doświadczeniami. Tego typu impreza to doskonała okazja ku temu.

Do tego okoliczności przyrody bardzo sprzyjały tej niedzielnej, leniwej, choć emocjonującej imprezie. Zamiast zamykać się w kawiarniach czy salach, całe zawody zostały przeniesione na warszawski brzeg Wisły, na Plac Zabaw. Leżaki, już-prawie-czerwcowe słońce, muzyka, dobre piwo (o tym za chwilę), scena i współzawodnictwo na niej. Poza – przyjacielska sielanka. To była świetna decyzja organizatorów o wyciągnięciu imprezy w plener.

mistrzostwa polski aeropress 2016

Odbiór pakietów startowych – świetnych łyżek cuppingowych i dobrego piwa! //fot. własne

Mistrzostwa Polski Aeropress to nieco luźniejszy typ mistrzostw niż przykładowo Brewers Cup czy Latte Art. Tu nie ma indywidualnych prezentacji przed gronem sędziowskim i rzetelnej, skrupulatnej oceny kaw na punkty, wedle bardzo ścisłych kryteriów. Zasady są proste – zawodnicy są podzieleni na czwórki w eliminacjach. W takich grupach występują na scenie, każdy przygotowuje minimum 200ml kawy z Aeropressu, tak, by była ona jak najlepsza. A jak ta najlepszość się przejawia? Filiżanki są stawiane na środku sceny i grono trzech sędziów próbuje metodą cuppingową (czyli przez siorbanie łyżeczką cuppingową) wszystkich kaw, po czym wskazują na tę, która w danej grupie jest najlepsza (czyli najsłodsza, najbardziej czysta, zbalansowana… Po prostu najsmaczniejsza). Zwycięska filiżanka jest podnoszona w górę, by móc sprawdzić znajdujący się na spodzie numer zawodnika, który przechodzi do kolejnego etapu, w którym sytuacja powtarza się… I tak aż do finału i wyłonienia mistrza. Najważniejszą zasadą jest użycie aeropressu oczywiście i start na tej samej kawie (tj. wszyscy zawodnicy startują na tej samej kawie, dostarczonej przez organizatorów). W tym roku była to myta Etiopia Nano Challa wypalana przez szwedzką palarnię Koppi.

mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016

Byłem jednym ze stu ośmiu walczących o tytuł. Muszę przyznać, że kawa, na której startowaliśmy bardzo przypadła mi do gustu. Klasyczna kawa pod metody alternatywne, ale niezwykle piękna i smaczna w tej swojej klasyczności. Bardzo czysta, z przyjemnym, średnim body, słodka, herbaciana, z mocnymi nutami brzoskwiń i moreli oraz dobrą kwaskowatością.

Kawa na treningi dotarła na niecały tydzień przed zawodami, można było w tym czasie poszukać optymalnej metody. Ja ograniczyłem się do sprawdzenia dwóch biegunów podczas swoich testów. Najpierw sprawdziłem, jak zachowa się zaparzona w dużym stężeniu, w niewielkiej ilości wody, a następnie rozcieńczona gorącą wodą, następnie przy bardzo szybkiej metodzie, którą kiedyś miałem okazję poznać będąc w Sztokholmie w kawiarni Johana & Nystroma – aeropress nieodwrócony, doza w okolicach 18-19g, szybkie, pełne zalanie, parzenie przez minutę i przeciskanie. Obie wersje miały w sobie urok, ale nic takiego, co można by uznać za naprawdę dobre. Stwierdziłem, że trzeba połączyć jedną i drugą metodę. To była dla mnie dobra droga, bo pozwoliło mi wyjść w eliminacjach z grupy do ćwierćfinałów. Tam już niestety nie udało się wywalczyć wejścia do półfinału. W swojej trójce ćwierćfinałowej spotkałem się m. in. z Filipem Kucharczykiem, który ostatecznie sięgnął po pierwsze miejsce i tytuł Mistrza Polski. Niemniej, swój występ uznaję za bardzo udany. W końcu znalazłem się pośród 27 najlepszych w Polsce na 108 startujących, prawda?

mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016

Kilka osób pytało się mnie o mój przepis, chętnie więc podzielę się nim z Wami. Jak wspomniałem, połączyłem szybką, tradycyjną metodę z popularnym w ostatnim czasie bypassem, czyli rozcieńczaniem gotowej kawy gorącą wodą. Dzięki temu wydobyłem na wierzch dominujące w tej Etiopii nuty moreli i brzoskwiń oraz podkreśliłem lekkość i słodycz.

21,5g kawy zmielonej na młynku Mahlkonig EK-43 dość drobno (11,5 lub 6,5, w zależności od zamontowanej skali), czyli zdecydowanie drobniej niż drip, grubiej niż kawiarka.

Woda źródlana Primavera przefiltrowana przez dzbanek Brita, temperatura 92 st. C

Dwa papierowe filtry do Aeropressu

Oba filtry umieszczam w Aeropressie, który stawiam na serwerze, tradycyjnie, sitkiem do dołu, przelewam gorącą wodą, wylewam ją. Wsypuję kawę, wyrównuję, całość stawiam na wadze, zeruję ją. Włączam stoper i wlewam za jednym razem 175g wody, w miarę intensywnie, powodując zamieszanie się kawy. Zatykam od góry Aeropress tłokiem, by kawa nie kapała do serwera. Po 1:00 delikatnie kręcę całością, by zamieszać kawę i przeciskam spokojnym ruchem. Całkowity czas parzenia to ok. 1:30. Drugi serwer stawiam na wadze, zeruję, przelewam kawę i uzupełniam pozostałą wodą do 200ml, czyli około 50-60ml. Mieszam, jednocześnie obniżając temperaturę gotowej kawy.

Jak widzicie, postawiłem na prostotę i szybkość, by uzyskać maksymalnie czystą, lekką i słodką kawę. Z tego, co kątem oka zaobserwowałem podczas swojego występu, Filip Kucharczyk także używał bypassa. Obiecał mi, że niebawem stworzy wideo ze swoim przepisem na mistrzowski Aeropress, wówczas na pewno tutaj wyląduje. Na YouTube jest już dokładny przepis i opis, jak Filip przygotował swoją kawę.

Jeśli jesteście ciekawi, jak dokładnie taki występ wygląda, zerknijcie na relację z mojego Facebooka podczas moich dwóch występów z eliminacji i ćwierćfinału.

Organizacyjnie Mistrzostwa Polski Aeropress 2016 były naprawdę na wysokim poziomie. Warszawska kawiarnia FORUM oraz Freehand Coffee Roasters zrobili wszystko, by zarówno zawodnicy, jak i osoby niestartujące, czy wręcz zupełnie przypadkowe, które akurat spacerowały leniwie brzegiem Wisły dobrze się bawiły i poczuły klimat tego kawowego wydarzenia. Świetnym pomysłem było wejście we współpracę z warszawskim browarem rzemieślniczym Inne Beczki, który to specjalnie na zawody uwarzył tematyczne piwo. Pop Up Aeropress to Belgijskie Pale Ale z cascarą i morelami. Jedno z najlepszych piw, jakie ostatnio miałem okazję pić. Z jednej strony jest inspiracja kawą przez cascarę, ale jednocześnie postawiono na świeżość smaków i orzeźwienie. Mam nadzieję, że wprowadzą na stałe to piwo do swojej oferty.

mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016

Jakbym ocenił tegoroczne mistrzostwa w szerszym kontekście? Ponownie te zawody pokazały, jak bardzo potrzeba tego typu imprez w Polsce. Luźnych spotkań kawowych zapaleńców, ale jednocześnie w klimacie takim, by zachęcić, a przynajmniej nie zniechęcać osób, które kawą jeszcze się nie interesują. Przede wszystkim chodzi o to, by nie robić kółka wzajemnej adoracji i nie zamykać się tylko na znajomych, którzy nie widzą niczego innego prócz stopni wypalenia, słodyczy, balansu, posmaku, body i chemii nowych metod obróbki, a przyciągnąć także tych, którzy póki co kawę dzielą na białą i czarną. Mistrzostwa Polski Aeropress 2016 były ku temu bardzo dobrą okazją.

mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016 mistrzostwa polski aeropress 2016

Teraz nastąpi przerwa w większych, kawowych wydarzeniach w Polsce. Mistrzostwa Świata w Dublinie zbliżają się wielkimi krokami, bo odbywają się już w połowie czerwca. Tam trzeba będzie zwrócić uwagę na silne akcenty z Polski, czyli począwszy od Mistrzostw Świata Barista z naszą Agnieszką Rojewską (przy okazji, zerknijcie na portal wspieram.to/rojes – Aga potrzebuje wsparcia w przygotowaniach!), przez Mistrzostwa Świata Brewers Cup, gdzie startuje Sławek Saran, no i oczywiście Mistrzostwa Świata Aeropress z Filipem Kucharczykiem, który zdobywając w Warszawie tytuł Mistrza Polski jednocześnie zdobył bilet na zawody ogólnoświatowe.

mistrzostwa polski aeropress 2016

  • Paweł Małkowski

    Marcin z jakiego filtra Britty korzystałeś? Bo z tego co mi wiadomo, to one dość dużo magnezu daję i PH podnoszą.

    • Paweł, mam w domu Britę Maxtra i z niej korzystam, na oryginalnych filtrach. Szczerze mówiąc, nigdy nie badałem składu wody przed i po filtracji. Liczy się dla mnie efekt smakowy i absolutny brak kamienia w czajniku :)