Zmielone i Wypite: Etiopia Zege, Bogactwo Kaw

bogactwokaw.pl recenzja

Palarnia: BogactwoKaw.pl, Polska

Kawa: Etiopia Zege

Obróbka: sucha (natural)

Palenie: średnie

Profil wg palarni: –brak–

Jakiś czas temu dotarła do mnie paczka ze sklepu BogactwoKaw.pl, pośród kilku kaw, znalazł się obiekt dzisiejszych recenzji, czyli Etiopia Zege. Bardzo lubię kawy etiopskie, a w przypadku tej, z paczki unosił się przyjemny aromat, stąd szybko przystąpiłem do testów.

Na opakowaniu nie ma żadnych informacji oprócz daty palenia (świeża), nazwy kawy (bez szczegółów, tylko nazwa) oraz nazwy sklepu (bo Bogactwo Kaw nie jest de facto palarnią, a sklepem, dla którego jakieś palarnie wypalają. Z tego co udało mi się dowiedzieć, jedna jest w Polsce, druga w Niemczech).

Zapach kawy, wskazuje na to, że jest to Etiopia z obróbki na sucho (czyli natural), a więc można spodziewać dużej dozy słodyczy, posmaków jagód, owoców tropikalnych. Ale nie jest to intensywna woń, z jaką miałem styczność choćby przy Etiopii Rocko Mountain od Mastro Antonio. Ziarna są ładne, matowe, wypalone średnio-jasno.

bogactwokaw.pl etiopia bogactwokaw.pl recenzja

Po zmieleniu dominuje zapach czekoladowy, pod nim delikatne, ale wyczuwalne nuty jagodowe, słodkie, winne. W dripperze V60 kawa przy standardowej dozie 1:17 i czasie zaparzania w okolicach 2:30 wychodzi w porządku. W zapachu czuć charakterystyczne nuty naturalnej Etiopii. Smak natomiast jest łagodny, dość słodki. Na początku łatwo wyczuć nieco winnej i jagodowej słodyczy, by po chwili ustąpić czekoladowemu posmakowi. Niestety, kawa szybko robi się płaska w smaku, znikają przyjemne nuty i zostaje coś bliżej nie określonego. Nie mogę powiedzieć, że niesmacznie, bo tak nie jest, ale pełnia smaku powinna być zachowana zdecydowanie dłużej.

Podobne odczucia miałem przy innych metodach alternatywnych – w chemeksie i kalicie. Nie było źle, ale mogło by być lepiej, pełniej. Na pewno dla osób, które zaczynają swoją przygodę z kawą, może to być ciekawy początek na zasadzie co może w sobie kryć kawa. A potem pozostaje już tylko droga ku jeszcze lepszym ziarnom.

  • Bloger

    Dzien dobry,
    Jestem Pana fanem i często czytam Pana blog. Zawsze liczyłem sie z recenzjami jakie Pan pisal. Ale tak słabej recenzji dawno Pan nie napisał. Każdy ma swój gust, smaki. Tym czasem piłem ta kawę z sklepu http://www.bogactwokaw.pl i mi osobiście ona smakowala. Brakuje stwierdzeń taki jak: moim zdaniem, w moim odczuciu, przytłacza brak profesjonalizmu. A dodatkowo porównanie do palarni Antonio jest juz gestem skrajnie nie taktownym. Naprawde, wstyd. Ja osobiście polecam kawe z tego sklepu. I chciałbym zaznaczyć, ze nie jestem powiązany z nikim.

    • Poe

      Dzień dobry!

      Dziękuję za Pana opinię, rozumiem Pana tok myślenia i zdanie, ale nie do końca się z tymi zarzutami zgodzę. Jak Pan wie, odczucia smakowe są różne. Każdy ma inną percepcję, inne punkty odniesienia itp.
      To po pierwsze. Po drugie, PopularCoffee to ciągle tylko i wyłącznie blog,co z definicji jest osobistą opinią Autora. Nie jestem dziesięcio osobowym gremium orzekającym. Jestem jedną osobą, która ma pewne wyrobione zdanie, nieco kaw wypiłem, coś spróbowałem… Nie jestem profesjonalistą, zawodowym cuptasterem, ale pewne wnioski jestem w stanie wyciągnąć.
      I nadal uważam, że moja recenzja (czyli opinia) jest rzetelna. Nie napisałem nigdzie że ta kawa jest niedobra, złej jakości, paskudna, itp. Napisałem, że w porównaniu do innych kaw wypadła słabiej. Naprawdę nie rozumiem Pana uniesienia w tej kwestii :-) a tym bardziej zarzutu, dlaczego porównałem ją w jednym momencie do kawy od Mastro Antonio.

      • Bloger

        Jasne. Rozumiem, to ze jest Pan sam. I to doceniam, bo jeżeli chodzi o jakość prowadzenia bloga prawdziwy plus. Celu nie mam żadnego. Wyrażam swoją opinie, bo jak pisałem wyżej przyrównywanie do tej palarni jest po prostu nie taktownym posunięciem, zwłaszcza, że link prowadzi do kawy etiopskiej zupelnie innej. Wiec jakie to porownanie ?. Według mnie to porównanie jak mercedesa klasy c do e. Zgodzimy sie z faktem, ze charakterystyka kaw etiopskich oscyluje w okol swoich charakterystyk, ma swoje stałe cechy :).

      • Bloger

        Jasne. Rozumiem, to ze jest Pan sam. I to doceniam, bo jeżeli chodzi o jakość prowadzenia bloga prawdziwy plus. Celu nie mam żadnego. Wyrażam swoją opinie, bo jak pisałem wyżej przyrównywanie do tej palarni jest po prostu nie taktownym posunięciem, zwłaszcza, że link prowadzi do kawy etiopskiej zupelnie innej. A w innych porównaniach kaw z działu cieżko doszukać sie porównania do jakiś innych palarni mimo ze występują tam. Brak obiektywizmu, wyglada to jak przychylnosc do Antonio :)
        Według mnie to porównanie zege do tej z linku, to jak porównywanie mercedesa klasy c do e. Zgodzimy sie z faktem, ze charakterystyka kaw etiopskich oscyluje w okol swoich charakterystyk, ma swoje stałe cechy, ale każda z nich ma swoje hmm atrybuty wyróżniające. Nie mniej jednak z chęcią, zawsze będę sledzil pana blog. Pozdrawiam Marek.