„Kawa z lombardu” nie jest terminem prawnym ani potocznym. Najprawdopodobniej chodzi o przejęzyczenie lub błędnie usłyszane słowo „paserstwo”.
Co oznacza paserstwo?
Paserstwo polega między innymi na nabywaniu, przyjmowaniu albo pomaganiu w zbyciu rzeczy pochodzącej z czynu zabronionego, na przykład kradzieży. Termin ten pojawia się w kontekście lombardów, ponieważ przyjmowany w zastaw przedmiot może pochodzić z nielegalnego źródła.
Przepisy dotyczące paserstwa znajdują się w art. 291 i 292 Kodeksu karnego. Rozróżnia się dwa podstawowe przypadki:
- Paserstwo umyślne – sprawca wie, że rzecz pochodzi z czynu zabronionego, albo przewiduje taką możliwość i mimo to godzi się na jej nabycie lub przyjęcie. Ten typ opisuje art. 291 k.k.
- Paserstwo nieumyślne – sprawca nie ma świadomości nielegalnego pochodzenia rzeczy, ale na podstawie okoliczności powinien i może to przypuszczać. Taka sytuacja jest uregulowana w art. 292 k.k.
Dlatego poprawna odpowiedź na pytanie „kawa z lombardu – jak się nazywa?” brzmi: najpewniej chodzi o paserstwo, a nie o „kawę z lombardu”.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.