Nie. Kawa bezkofeinowa nie wypłukuje magnezu z organizmu. Mit wynika z przypisywania samej kawie działania, za które odpowiada przede wszystkim kofeina. Jej ilość w wersji bezkofeinowej jest bardzo mała, zwykle wynosi około 2–5 mg na filiżankę, dlatego wpływ takiego napoju na wydalanie magnezu jest praktycznie niezauważalny.
Dlaczego powstał mit o wypłukiwaniu magnezu?
Kofeina może przejściowo zwiększać wydalanie moczu, a wraz z nim niewielkich ilości niektórych minerałów. Nie oznacza to jednak trwałego usuwania magnezu z tkanek. Mowa raczej o krótkotrwałej zmianie pracy nerek, po której organizm reguluje gospodarkę mineralną.
W kontrolowanym badaniu metabolicznym opisanym w bazie PubMed po przyjęciu kofeiny wydalanie magnezu z moczem było większe przez około sześć godzin. Zaobserwowany efekt był ograniczony i dotyczył kofeiny, a nie kawy jako takiej. Kawa bezkofeinowa zawiera jej jedynie śladowe ilości, więc nie uruchamia tego mechanizmu w porównywalnym stopniu.
Warto też spojrzeć na bilans. Napar kawowy sam zawiera magnez, choć jego ilość zależy od rodzaju ziaren, porcji i sposobu parzenia. Podawane wartości dla filiżanki mieszczą się mniej więcej w zakresie 7–24 mg. Szacowana utrata magnezu związana ze spożyciem kofeiny jest znacznie mniejsza, około 4–5 mg w warunkach opisywanych w badaniach.
| Parametr | Wartość szacunkowa | Wpływ na bilans magnezu |
|---|---|---|
| Magnez w filiżance kawy | około 7–24 mg | kawa dostarcza niewielką ilość minerału |
| Utrata magnezu związana z kofeiną | około 4–5 mg | efekt mały i przejściowy |
| Kawa bezkofeinowa | zwykle 2–5 mg kofeiny na filiżankę | wpływ na wydalanie magnezu jest minimalny |
Dlatego określenie „wypłukiwanie magnezu” jest zbyt mocne. Nie opisuje ono ani trwałej utraty tego pierwiastka z tkanek, ani istotnego zagrożenia dla zdrowej osoby, która odżywia się różnorodnie.

Co naprawdę może sprzyjać niedoborowi magnezu?
Znacznie większe znaczenie niż filiżanka kawy mają codzienny sposób odżywiania, używki, stres oraz niektóre choroby i leki. Na realne ryzyko niedoboru mogą wpływać:
- Przewlekły stres – może zwiększać zużycie magnezu i pogarszać regularność oraz jakość odżywiania.
- Dieta uboga w produkty nieprzetworzone – szczególnie gdy brakuje orzechów, pestek, kasz, nasion, strączków i zielonych warzyw liściastych.
- Nadużywanie alkoholu – alkohol może zwiększać wydalanie magnezu i innych elektrolitów.
- Niektóre leki – między innymi część leków moczopędnych może zmieniać wchłanianie lub wydalanie magnezu.
Nie warto jednak samodzielnie odstawiać leków ani rozpoczynać suplementacji wyłącznie na podstawie skurczów mięśni czy drgania powieki. Takie objawy mogą mieć różne przyczyny. Jeśli utrzymują się, nasilają lub towarzyszą im inne dolegliwości, potrzebna jest konsultacja lekarska. Osoby z chorobami nerek powinny ustalać dietę i ewentualne przyjmowanie magnezu ze specjalistą.
Jak dbać o poziom magnezu?
Najlepszym sposobem jest regularne włączanie do jadłospisu produktów, które naturalnie dostarczają tego minerału:
- Pestki dyni, migdały i inne orzechy mogą uzupełniać magnez w niewielkich porcjach.
- Kasza gryczana, płatki owsiane i pełnoziarniste produkty zbożowe dostarczają także błonnika.
- Fasola, soczewica i ciecierzyca są wartościowymi źródłami magnezu oraz białka roślinnego.
- Szpinak, jarmuż i inne zielone warzywa liściaste warto jeść regularnie w ramach urozmaiconej diety.
Kawę bezkofeinową można pić bez obaw o „wypłukanie” magnezu. Przy ocenie gospodarki mineralnej większe znaczenie ma całość diety, ilość alkoholu, poziom przewlekłego stresu oraz przyjmowane leki niż sam napój.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. W przypadku przewlekłych chorób, stosowania leków lub podejrzenia niedoboru magnezu skonsultuj się z lekarzem.